Bartłomiej Rychter, Czarne złoto


Słyszeliście na lekcjach historii o tym, że pod koniec XIX wieku uboga austriacka prowincja nazywana Galicją i Lodomerią miała szansę zmienić nieco położenie bardzo ubogich mieszkańców tych terenów? Wszystko za sprawą odkrycia ropy. Ten okres historyczny przypomina w swojej powieści Czarne złoto Bartłomiej Rychter, w drugiej części przygód Borysa Pasternaka, ubogiego nauczyciela znanego z powieści Złoty wilk.Czytaj dalej „Bartłomiej Rychter, Czarne złoto”

Aleksandra Marinina, Cudza maska


Muszę się przyznać szczerze – kocham Aleksandrę Marininę. Ściślej rzecz biorąc – jej powieści. Wielka szkoda, że coraz rzadziej się w naszym kraju się ukazuje, co napawa mnie lękiem, że zanim wszystkie jej książki będą dostępne po polsku, mogę być emerytem. Chyba że nauczę się rosyjskiego, będzie szybciej trochę. Powód mojej słabości do autorki Cudzej maski jestCzytaj dalej „Aleksandra Marinina, Cudza maska”

Gianrico Carofiglio Świadek mimo woli


Tym razem kryminał po włosku. Na dodatek to kryminał dość nietypowy, bo nie ma w nim detektywa, nie ma też policjantów znanych z innych książek. Nawet więcej – nie ma w powieści także osoby prokuratora, przynajmniej nie w głównej roli. Nasz bohater jest bowiem adwokatem. Panie i panowie, przed wami mecenas Guerini. Muszę przyznać, żeCzytaj dalej „Gianrico Carofiglio Świadek mimo woli”