Jolanta Jasińska-Mrukot, Historie z palca niewyssane


Książka przyciągnęła mój wzrok podtytułem. Brzmi on następująco: Reportaże społeczne. Odnoszę wrażenie, że ostatnia moda na reportaż skierowała go w inną stronę. Szeroka publiczność zdaje się niechętnie czytać o polskiej niedoli, bardziej interesujące wydają się być mniej lub bardziej odległe wojny, kataklizmy, opisy życia w ekstremalnych warunkach gdzieś na końcu świata. Bieda, tragedia, choroba z tejCzytaj dalej „Jolanta Jasińska-Mrukot, Historie z palca niewyssane”

Swietłana Aleksijewicz, Ostatni świadkowie


Parady wojskowych, teksty piosenek w rodzaju „jak to na wojence ładnie”, a także legenda polskiego rycerstwa i waleczności sprawiają, że często zapominamy o okropieństwach wojny, o tym co w niej najstraszniejsze i najgorsze. Swietłana Aleksijewicz, białoruska pisarka i dziennikarka, dba o to, byśmy tę  pamięć ocalili. W swojej wcześniejszej książce zatytułowanej Wojna nie ma nicCzytaj dalej „Swietłana Aleksijewicz, Ostatni świadkowie”

Po co czytamy literaturę faktu?


To jest fakt. Na każdej liście bestsellerów coraz więcej książek z etykietką „literatura faktu”. Czytamy reportaże z wojen, podróży, popegeerowskich wiosek, a nawet z obserwacji uczestniczących, na przykład w fabrykach. Rzucamy się na biografie, autobiografie i niby-biografie, szukając… No właśnie, czego? Co daje nam czytanie o wojnie w Czeczeni czy somalijskich rzeziach? Poczucie bezpieczeństwa weCzytaj dalej „Po co czytamy literaturę faktu?”