Barbara Nawrocka, Zatrzymaj zegar o jedenastej


Dawno już nie miałem w ręce kryminału milicyjnego, z radością więc rzuciłem się na książkę Barbary Nawrockiej. Rzuciłem się, pożarłem i chcę jeszcze. Mimo upływu ponad czterech dekad książkę nadal czyta się w miarę dobrze. Ma oczywiście pewne znaki swoich czasów, ale właśnie za to kochamy milicyjne kryminałki, czyż nie?

Dariusz Loranty, Spowiedź psa


Jak już wkroczyłem na ścieżkę opowieści policyjnych z życia wziętych, to postanowiłem zrobić kilka innych kroków. I znowu dostałem to samo danie, jedynie nieco przyprawione religijnością i otwartą krytyką „układu pookrągłostołowego”. Niewiele w porównaniu do tego, co zapowiadała szumna okładka, głosząca w podtytule „Brutalna prawda o polskiej policji”. Ani to prawda zbyt szczera ani tymCzytaj dalej „Dariusz Loranty, Spowiedź psa”

Jolanta Jasińska-Mrukot, Historie z palca niewyssane


Książka przyciągnęła mój wzrok podtytułem. Brzmi on następująco: Reportaże społeczne. Odnoszę wrażenie, że ostatnia moda na reportaż skierowała go w inną stronę. Szeroka publiczność zdaje się niechętnie czytać o polskiej niedoli, bardziej interesujące wydają się być mniej lub bardziej odległe wojny, kataklizmy, opisy życia w ekstremalnych warunkach gdzieś na końcu świata. Bieda, tragedia, choroba z tejCzytaj dalej „Jolanta Jasińska-Mrukot, Historie z palca niewyssane”