Wiktor Suworow, Alfabet Suworowa


W początkach XXI wieku mój sąsiad prowadził interesy z Rosjanami. Kiedyś zdarzyło mi się być u niego, gdy przyjechali kontrahenci. Oczywiście, nie obyło się bez wódki, dużo rozmawialiśmy. Okazało się podczas tej rozmowy, że Rosja to największy kraj na świecie, a wszystko co rosyjskie najlepsze na świecie. Czułem się jak w tych starych dowcipach oCzytaj dalej „Wiktor Suworow, Alfabet Suworowa”

larry bond „niebezpieczny akwen”


dość przypadkiem trafiłem na tę książkę. większość ostatnio czytanych przeze mnie rzeczy tak do mnie trafia. nawet jest i tak, że idę do biblioteki z zamiarem wzięcia książek jakichś konkretnych, o których się gdzieś dowiedziałem, a wychodzę z zupełnie innymi, tylko dlatego, że przyciągnął mnie tytuł albo okładka. i kończę czytając, w 95% procentach przypadków,Czytaj dalej „larry bond „niebezpieczny akwen””

Robin Cook „Interwencja”


właśnie skończyłem czytać, przy porannej kawie. miła książka, bez żadnych fajerwerków jednak. niewiele więcej właściwie niż rozrywka, ale to ten typ literatury. każdy potencjalny czytelnik wie dobrze, czego się spodziewać i po co czyta taką książkę. przypomina mi to słynną już chyba teorię „garnków” Pilipiuka. nie każdy chce lub może być artystą, nie każdy też chce czytaćCzytaj dalej „Robin Cook „Interwencja””