Tadeusz Kostecki, Śmierć przyszła w południe


Powieść milicyjna nie musi wcale być nudną propagandową ramotą, w której wszystko jest jasne od początku do końca. Udowadnia to Tadeusz Kostecki, którego Śmierć przyszła w południe jest naprawdę udaną próbą wyjścia ze sztywnego gorsetu schematyzmu. Powieść właściwie jest powieścią milicyjną o tyle tylko, że śledztwo prowadzą milicjanci. Z samej Komendy Głównej, a jakże. Autor, dośćCzytaj dalej „Tadeusz Kostecki, Śmierć przyszła w południe”

Tadeusz Cegielski, Tajemnica pułkownika Kowadły


Po bardzo ciekawym debiucie Cegielskiego na gruncie literatury kryminalnej czekałem na część drugą. Jak to jednak czasem bywa, rozbudzony apetyt nie zostaje do końca zaspokojony. Podobnie jest niestety z kontynuacją historii o przedwojennym policjancie w szeregach Milicji Obywatelskiej. Co wcale nie znaczy, że powieść jest słaba. Na gruncie rodzimych produkcji minionego roku wyróżnia się iCzytaj dalej „Tadeusz Cegielski, Tajemnica pułkownika Kowadły”

Nadbałtyckie zbrodnie


Violetta Sajkiewicz, Robert Ostaszewski, Sierpniowe kumaki Jakoś tak się utarło w powszechnej świadomości, że kryminały uważane są za lekturę wakacyjną. To na urlopie właśnie można poczytać sobie coś lekkiego i niezobowiązującego, będącego odskocznią od codziennego życia. Para autorów postanowiła zatem napisać książkę, która nie tylko będzie wakacyjną rozrywką, ale za tło powieści wzięła ostatni tydzieńCzytaj dalej „Nadbałtyckie zbrodnie”