Cokoły i pojedynki


Ostatni internetowy flejm, jaki wywołał Konrad T. Lewandowski, obfituje w prześmieszne i kuriozalne momenty. Argumenty jednej i drugiej strony są czasem prawdziwe, ale większość tak kuriozalna, że szkoda czasu na czytanie podobnych wynurzeń. Nie zamierzam więc cytować, opowiadać się po jakieś stronie czy agitować. Chcę za to niejako na marginesie przypomnieć o tym, o czymCzytaj dalej „Cokoły i pojedynki”

Letnie lektury


Weszliśmy w ostatni tydzień wakacji, kończy się też lato, więc naszła mnie refleksja o tym, co czytamy w lecie. Od lat przyjęło się sądzić, że na plażę to tylko kryminał, ewentualnie romans, żadnej klasyki czy – broń Boże! – poezji. O książkach filozoficznych nawet nie wspominając. Zacznijmy jednak od początku. Na początku było, rzecz jasna,Czytaj dalej „Letnie lektury”

Jak pisać?


Pierwsze dni listopada nastrajają do głębszych refleksji. Mi też nie udało się od tego uciec. Myślałem o wielu poważnych sprawach, także i o tym, jak pisać dziś o literaturze. A dokładniej – jak pisać, by być czytanym? Wszak o to nam wszystkim chodzi. Dyskusja na ten temat nie jest niczym nowym, pojawia się od czasuCzytaj dalej „Jak pisać?”