Uri Orlev, Biegnij chłopcze, biegnij


  Muszę się przyznać, że miałem spore obawy przed lekturą. Kolejna rzecz o Holocauście, kolejny raz w roli głównej dziecko. Po ogromnym sukcesie włoskiego „Życie jest piękne” nastąpiła jakaś fala filmowych i literackich historii Zagłady zapamiętanej przez dzieci. I chyba z pewną szkodą dla tematu. Jednostkowa narracja wybijała się z tłumu, zmuszała do myślenia, wytrącałaCzytaj dalej „Uri Orlev, Biegnij chłopcze, biegnij”