Czy tylko bloger głodny jest wiarygodny?


Jest takie powiedzenie, które głosi, że „tylko artysta głodny jest wiarygodny”. Czytanie blogów – nie tylko książkowych zresztą – pozostawia mi to ciągle w pamięci. Odkąd okazało się, że bycie postacią blogującą można przekuć na brzęczącą monetę, coraz bardziej. Profesjonalizacja, recenzenctwo, kryptoreklama i otwarte nawoływanie do kupowania sprawiły, że blogi stały się zwyczajnie nudne. CorazCzytaj dalej „Czy tylko bloger głodny jest wiarygodny?”