Piotr Schmandt, Gdański depozyt


Rodzimi miłośnicy i miłośniczki literatury kryminalnej zmuszeni są do życia w dwóch wymiarach. W wymiarze pierwszym jest nowocześnie i europejsko, bo półki księgarni i bibliotek uginają się od skandynawskich książek. W wymiarze drugim jest staroświecko i polsko, bo najwięcej pisze się u nas tak zwanych kryminałów retro. Często – mimo tej ilości, a może właśnieCzytaj dalej „Piotr Schmandt, Gdański depozyt”