Letnie lektury


Weszliśmy w ostatni tydzień wakacji, kończy się też lato, więc naszła mnie refleksja o tym, co czytamy w lecie. Od lat przyjęło się sądzić, że na plażę to tylko kryminał, ewentualnie romans, żadnej klasyki czy – broń Boże! – poezji. O książkach filozoficznych nawet nie wspominając. Zacznijmy jednak od początku. Na początku było, rzecz jasna,Czytaj dalej „Letnie lektury”

Po co czytamy literaturę faktu?


To jest fakt. Na każdej liście bestsellerów coraz więcej książek z etykietką „literatura faktu”. Czytamy reportaże z wojen, podróży, popegeerowskich wiosek, a nawet z obserwacji uczestniczących, na przykład w fabrykach. Rzucamy się na biografie, autobiografie i niby-biografie, szukając… No właśnie, czego? Co daje nam czytanie o wojnie w Czeczeni czy somalijskich rzeziach? Poczucie bezpieczeństwa weCzytaj dalej „Po co czytamy literaturę faktu?”