Andriej Bielanin „Moja żona wiedźma”


Kolejna pozycja pochodząca zza wschodniej granicy wydana przez lubelską Fabrykę Słów. Jako namiętny, wręcz maniakalny, miłośnik rosyjskiej literatury fantastycznej, widząc jedynie nazwisko autora nie byłem w stanie oprzeć się pokusie jak najszybszej lektury dość pokaźnego tomu. Andriej Bielanin to uznany twórca w swoim kraju, u nas dopiero zaczynają wychodzić jego książki. Mi kojarzy się jego sposób pisania z nieodżałowanym Kiryłem Bułyczowem,Czytaj dalej „Andriej Bielanin „Moja żona wiedźma””

Andrzej Ziemiański TOY WARS


Lektura książki Ziemiańskiego przypomina skok do głębokiej czarnej wody – nie można złapać tchu, niewidzialne siły miotają twoim ciałem, tysiące myśli przebiega umysł w ułamku sekundy, czas paradoksalnie zwalnia mimo uczucia ogromnego pędu. Nawet nie za bardzo można zarejestrować moment, w którym przewracamy ostatnią już stronę i wracamy do rzeczywistości, w której tkwimy spokojnie w fotelu. ICzytaj dalej „Andrzej Ziemiański TOY WARS”

Szczepan Twardoch „Obłęd rotmistrza von Egern”


Dzisiaj pora na recenzję debiutanckiej książki Szczepana Twardocha, jednego z najbardziej interesujących pisarzy młodego pokolenia, o którym zresztą pisałem już przy okazji jego nowych książek. Naprawdę warto przeczytać każdą rzecz, która wyszła spod pióra tego twórcy. Wiem, wie, brzmi to dość bałwochwalczo, ale taka jest prawda i nie zamierzam jej tu ukrywać. Ta książka toCzytaj dalej „Szczepan Twardoch „Obłęd rotmistrza von Egern””