David Hewson, Dochodzenie


Jestem zazwyczaj bardziej niż sceptyczny wobec książek, które powstały ze scenariuszy, czy to filmowych czy telewizyjnych. Jednak duński serial – amerykańska wersja jest słabiutka bardzo – wciągnął mnie w swój ciemny świat tak bardzo, że nie mogłem się oprzeć pokusie sprawdzenia, jak David Hewson poradził sobie z tym zadaniem. Poradził zaś sobie dość dobrze. DochodzenieCzytaj dalej „David Hewson, Dochodzenie”