Blog wyłączy centralę?


Jakoś tak parę lat temu – dokładnie to osiem – profesor Czapliński napisał książkę pod tytułem Powrót centrali, w której opisał zjawisko opanowujące nasz rynek literacki. Poprzez snucie analogii z gospodarką centralnie sterowaną słusznie minionego ustroju przedstawił koniec krótkiego zachłyśnięcia się wolnością przez literacki światek na początku lat 90. i szybki powrót do dawnego stanu rzeczy,Czytaj dalej „Blog wyłączy centralę?”

Cokoły i pojedynki


Ostatni internetowy flejm, jaki wywołał Konrad T. Lewandowski, obfituje w prześmieszne i kuriozalne momenty. Argumenty jednej i drugiej strony są czasem prawdziwe, ale większość tak kuriozalna, że szkoda czasu na czytanie podobnych wynurzeń. Nie zamierzam więc cytować, opowiadać się po jakieś stronie czy agitować. Chcę za to niejako na marginesie przypomnieć o tym, o czymCzytaj dalej „Cokoły i pojedynki”

Widzą nas nieostro


Co to się dzieje, mainstreamowa prasa w postaci Gazety Wyborczej pochyliła się nad dolą polskiej blogosfery książkowej. Artykuł – jeśli można w ogóle użyć takiego odpowiedzialnego słowa na określenie zamieszczonego tekściku – obnaża polską prasę dnia dzisiejszego w dużo większym stopniu niż czyni blogowanie o książkach zrozumiałe dla szerokiej publiczności. Polska prasa kiepska jest, podobnieCzytaj dalej „Widzą nas nieostro”