Bernhard Jaumann, Żmije z Montesecco


Dziś kolejny kryminał prowincjonalny. Tym razem włoski, a ściślej rzecz biorąc toskański. Właściwie zaś można by powiedzieć, że niemiecko-toskański, bo autor spędza w Montesecco kilka miesięcy w roku. Nie przeszkadza mu to jednak w tym, by naprawdę precyzyjnie odmalować życie małej miejscowości, w której wszyscy się znają. I w której decydują o wszystkim. Możemy sięCzytaj dalej „Bernhard Jaumann, Żmije z Montesecco”