Leon Hendrix, Adam Mitchell, Jimi Hendrix. Oczami brata


Zazwyczaj jestem mocno podejrzliwy w stosunku do książek traktujących o gwiazdach szeroko pojmowanej muzyki pisanych przez członków rodziny. Wyczuwam jakoś podskórnie zwyczajną chęć odcinania kuponów od nieswojej sławy. Tak na szybko to chyba najlepiej z dotychczas poznanych przeze mnie książek – trochę ich jednak było – jakoś tam broni się jedynie twór Deborah Curtis, żonyCzytaj dalej „Leon Hendrix, Adam Mitchell, Jimi Hendrix. Oczami brata”