3 powieści Henryka Sienkiewicza

Nie jestem wielkim zwolennikiem dorobku jednego z naszych noblistów, niemniej jednak szanuję pewne tytuły. O jednym z nich przypomniała ostatnio blogosfera tutaj, ponadto mamy rok sienkiewiczowski, związany z okrągłą, setną rocznicą śmierci. Pomyślałem więc, że warto wspomnieć o tych książkach Sienkiewicza, które lubię i cenię.

W pustyni i w puszczy

W pustyni i w puszczy
W pustyni i w puszczy to pierwsza z moich „niemal dorosłych” książek. Przeczytana tuż przed rozpoczęciem szkoły podstawowej na zawsze zauroczyła mnie książkami podróżniczymi. To dzięki Sienkiewiczowi zacząłem czytać Karola Maya, powieści Verne’a, pasjonować się przygodami Tomka Wilimowskiego, a potem sięgnąć po książki źródłowe, opisujące przygody białych odkrywców Czarnego Lądu, takich jak Livingstone czy Stanley, a także poznawać historię kolonialnego podboju i prób buntu. Dziś, po latach (zarówno moich jak i tych, jakie upłynęły od napisania tej książki) można oczywiście wskazywać na braki, uproszczenia czy nawet i przekłamania w pokazywaniu poszczególnych bohaterów i ich racji. Można, ale raczej nie trzeba. Niech ta książka pozostanie po prostu świetnym świadectwem swoich czasów. Choć oczywiście za jakiś czas sprawdzę, czy nadal może wywoływać w dzieciach podobne uczucia – wręczę ją swojemu synowi.

Quo vadis
Quo vadis
Literacka nagroda Nobla, więc tytuł trzeba znać, nieprawdaż? Abstrahując od tego, jakie mam osobiste zdanie o tego typu nagrodach, a także trzymając się z dala od faktu, że nagrodzono Sienkiewicza za zupełnie inne wartości, to świetna powieść, naprawdę. Dla mnie osobiście wątek chrześcijaństwa nie był taki ważny, interesował mnie starożytny Rzym. Ściślej rzecz biorąc – zainteresował mnie właśnie po lekturze tej książki. To dzięki Quo vadis? zacząłem czytanie Tacyta i Swetoniusza, to wówczas zrodziła się moja miłość do Gibbona i innych badaczy kultury antycznej. Pozostało mi do dziś, więc tym bardziej polecam to, co napisał w swoim czasie jeden z polskich laureatów literackiej Nagrody Nobla. Jego Rzym naprawdę żyje, a to nie jest obecnie powszechnie spotykana wartość w książkach historycznych, więc jeśli ktoś jeszcze nie czytał tej powieści, na pewno nie straci czasu sięgając po nią.

Bez dogmatuBez dogmatu
To książka mało popularna, zupełnie niesłusznie niemalże zapomniana. Sięgają po nią chyba jedynie studenci filologii polskiej, coraz rzadziej zresztą. Bez dogmatu to powieść wręcz idealna na dzisiejsze czasy. Opowiada o życiu bezcelowym, próżniaczym, marnującym czas. Bohater próbuje zmian, ale pozostawia je jedynie w sferze zamysłów. Jako wystarczająco zamożny szlachcic może wygodnie mieszkać we Włoszech, zbierać antyki, czytać książki, podziwiać obrazy i krajobrazy, nie robiąc nic pożytecznego. Ta powieść to oskarżenie młodych ludzi, którzy nie mają – wedle Sienkiewicza – żadnych wartości w swoim życiu, żadnych dążeń. Sienkiewicz jako konserwatysta próbował przede wszystkim pogrążyć dekadentyzm końca wieku, ale chyba efekt nieco przerósł jego zamierzenia. Jego powieść może być odczytywana również jako oskarżenie polskiej szlachty w ogóle, załamanej i rozbitej po upadku Powstania Styczniowego. Warto zajrzeć do tej książki Sienkiewicza także i dziś, kiedy wciąż słychać głosy o bezideowości, zgnuśnieniu, pustym konsumpcjonizmie.

Reklamy

3 comments

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s