#czytamwroclaw robi zdjęcia


Pamiętacie, jak pisałem o akcji #czytamwroclaw ? Właśnie dostałem informację o kolejnej sesji zdjęciowej. Niestety, zbyt małe wyprzedzenie powoduje, że pewnie nie wezmę udziału i nie zaprezentuję swojej pięknej twarzy. Niemniej jednak osoby z Wrocławia mają szansę trafić na wirtualną „ściankę” i wspomóc choć trochę nasze słabe narodowe czytelnictwo.  Jak to zrobić?

M.C. Beaton, Agatha Raisin i ciasto śmierci


Są takie dni, w których lektura ma być jedynie ucieczką od kłopotów I trosk dnia codziennego, czystą rozrywką w gruncie rzeczy. Dobrze zatem sięgnąć po lekki kryminał, który nie będzie epatował zbytnią grozą lub też opisywał społeczne problemy jakiegoś kraju. W takiej chwili najlepiej sprawdza się wyprawa na angielską prowincję, której sielski charakter zostaje odCzytaj dalej „M.C. Beaton, Agatha Raisin i ciasto śmierci”

Kronika zapowiedzianych lektur


Zimno i pada, choć czasem słońce świeci. Nadmiar obowiązków już nie pozwala czytać kilkunastu książek miesięcznie, ale coś tam jeszcze czytam. Na razie zestaw literatury pięknej i trochę mniej pięknej, książki związane z pracą są zbyt nudne, ale być może i o nic coś kiedyś napiszę. Tymczasem taka lista, jedna z nich już przeczytana, wCzytaj dalej „Kronika zapowiedzianych lektur”