Rafał Wojaczek

Rafał Wojaczek, Piszę wiersz

Piszę wiersz

Siedzę w kącie
w swoim pokoju
zamknięty na klucz

Od czasu do czasu
by sprawdzić
czy żyję jeszcze
szpilką się nakłuwam
a do wnętrza czaszki
wprowadzam świderek

Ale
albo te sposoby
są zawodne
albo już nie żyję.

Siedzę w kałuży krwi
to jest moja krew mówię
ale wcale nie jestem tego pewny

W takim razie krew
moich zwierząt
psa miłego
i innego psa mojego
krew mojej fauny spokojnej.

Maczam palec w tej cieczy
ciemniejącej gęstniejącej
i wypisuję na ścianie
paradoks:

pierwszy lepszy trup jest lepszy
od żywego byle martwy

Przyglądam się długo dziełu
każdemu słowu
każdej literze z osobna
nagle zauważam
że ściana jest czysta
biała

marzec 1965

W tym roku przypada 70 rocznica urodziny Rafała Wojaczka, więc dobrze przypomnieć sobie za co go kochamy. Nie tylko za to, że wychodził przez szyby z knajpy i nie tylko za to, że udało mu się odnieść sukces w trudnej sztuce odbierania sobie życia. Kochamy go za wiersze, w których mnożą się wątpliwości i w zasadzie tylko jedno jest pewne – życie to nieustające pasmo cierpienia. Ból istnienia przybiera formę tak trudnego do zniesienia, że trzeba niekiedy przerwać je na własną rękę.

Wojaczek nadal wywołuje wielkie wrażenie, dlatego też pisanie o nim zawsze przypomina mi o tym, że większość tekstów powstawała na kolanach, znaczna go deprecjonowała, a dopiero te kilka, kilkanaście analiz czy rozpraw zajmowało się poezją i tym, co ten człowiek chciał nam przekazać. Dlatego też wybrałem wiersz o pisaniu wiersza, gdyż jest łatwy do zrozumienia i łatwy do przełożenia na język egzystencjalnych rozterek ludzi nie tylko nie piszących, ale nawet nieczytających poezji.

Piszę wiersz odczytuje się łatwo, twórcze rozterki to temat tak często obecny w literaturze, filmie, teatrze, a nawet i muzyce, że właściwie każdy może go zrozumieć. Wywołane podczas lektury skojarzenia i odniesienia ustawiają się w głowie niemal od razu i w dużej liczbie, niezależnie od tego. ile w życiu wierszy przeczytaliśmy. Sprawa cierpienia młodego Wojaczka, wówczas zaledwie dwudziestolatka, jest tak oczywista, że nieomal banalna. Właściwie to skrzywić się można, bo przecież nudne to nieco, takie eksponowanie własnej inności i odmienności, a może nawet forma jakiegoś masochistycznego wręcz obnażania cierpienia, które przecież dostępne jest właściwie każdemu, a przecież nie wszyscy piszą na ten temat wiersze. Piszę wiersz  w pierwszej chwili, w dość chyba nawet naturalnym odruchu można wziąć za dość słaby i banalny poemacik mentalnego licealisty, który przeżywa wszystko tak emocjonalnie, że aż musi podzielić się tym ze światem.

Przejdźmy jednak nieco dalej, opuśćmy duszny pokój poety zamkniętego na klucz i sprawmy, by perspektywa uległa pewnemu rozszerzeniu. Nie ma już pokoju, nie ma już nawet samego poety, a jednak wciąż pozostaje niepewność co do własnego istnienia. Ból zdaje się przekonywać o tym, że jednak rzeczywistość może posiadać pewien stopień realności, że egzystencja ma pewien – nawet jeśli starannie przed nami ukryty – sens. Przy uważnym odczytaniu okazuje się, że Piszę wiersz tak naprawdę nie jest o pisaniu wiersza, nie jest o poezji nawet. To przypowieść, to alegoria, to symbol naszego życia, w którym próbujemy coś robić, próbujemy coś zrozumieć, a na końcu nie pozostaje nic z naszych wysiłków. Ot, kolejny żywot jednostki, dramatyczny jedynie dla niej samej. O tym jest ten wiersz i to czyni z niego prawdziwą sztukę – wytrąca nas z równowagi, oburza lub przejmuje, ale nie pozostawia takich samych jak przed lekturą. Tylko tyle i aż tyle.

Reklamy

7 comments

      1. Wydaje mi się, że to kwestia dorastania… Ale nie wiem, bo nie czytałam, nie przeżywałam gdy lat naście miałam. Czytałeś „Księgi Jakubowe”?

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s