Miesiąc: Sierpień 2015

Dominik Dán, Czerwony Kapitan


Muszę przyznać, że słowackie kryminały do tej pory stanowiły dla mnie teren zupełnie nieznany. Po lekturze powieści Czerwony kapitan zrozumiałem, że to spory błąd z mojej strony i śpieszę nadrabiać braki w tym zakresie. Co sprawiło, że książka wydana u nas przez wydawnictwo Media Rodzina wywarła na mnie tak dobre wrażenie? To po prostu dobra powieść była, jak można strawestować słowa, jakie wypowiadał niejaki Franz Maurer. (więcej…)

Reklamy

Marcin Czubaj, Martwe popołudnie


Im dłużej czekam na książkę, tym większe mam o niej wyobrażenie. Tym większe jest, niestety niemalże w każdym tego rodzaju przypadku, rozczarowanie. Martwe popołudnie, przedostatni jak na razie kryminał autorstwa Mariusza Czubaja, arcydziełem nie jest. Powieść to momentami i wciągająca, ale nie zaparła dechu w mej piersi. (więcej…)