Miesiąc: Marzec 2015

Max Bentow, Lalkarka


Ostatnio pisałem o debiucie Bentowa, kolejna część jest zatem dość logicznym posunięciem. Lalkarka to książka jednak nieco słabsza niż Ptaszydło. Cała sprawa rozbija się niestety o wtórność. Po raz kolejny okazuje się, że druga powieść może być prawdziwym testem dla twórcy. Z tej walki niemiecki pisarz nie wychodzi zwycięsko, choć nie zaczynał na zupełnie straconej pozycji. (więcej…)

Max Bentow, Ptaszydło


Lubicie ciarki? Dreszcze podczas lektury? Nawet jeśli odpowiecie na to pytanie przecząco, niczego to nie jest w stanie zmienić. Niemiecki autor Max Bentow doskonale wie, że wszyscy to lubią, nie wszyscy się po prostu do tego przyznają. Jego debiutancka powieść kryminalna daje swoim czytelnikom całkiem sporą dawkę takich właśnie dreszczy, wywołanych emocjami podczas lektury. Dziś wszyscy używamy nagminnie zapożyczonego z angielskiego słowa „thriller”, ale zapomniane już nieco polskie określenie „dreszczowiec” moim zdaniem znacznie lepiej opisuje to, co oferuje swoim czytelnikom Ptaszydło. (więcej…)

Krystyna Kuhn, Podpis mordercy


Ten miesiąc będzie chyba miesiącem niemieckiego kryminału, jak tak patrzę na półkę książek oczekujących. Dziś druga część cyklu Krystyny Kuhn, o której książce Zimowy morderca pisałem ostatnio. Nowa część śledztw frankfurckiej prokurator jest dziełem znacznie bardziej udanym.  (więcej…)

Krystyna Kuhn, Zimowy morderca


Niemiecki kryminał ma się podobno dobrze. Podobno, bo jakoś w Polsce wybór nie jest oszałamiający, a to co dociera nie zawsze zachwyca, nawet mimo zapewnień, że tam są to hity nie tylko w oczach czytelników, ale i krytyków. Cóż, być może wina spoczywa w odmienności temperamentu. Zimowy morderca powinien jednak Polakom przypaść do gustu. (więcej…)

Dariusz Loranty, Spowiedź psa


Jak już wkroczyłem na ścieżkę opowieści policyjnych z życia wziętych, to postanowiłem zrobić kilka innych kroków. I znowu dostałem to samo danie, jedynie nieco przyprawione religijnością i otwartą krytyką „układu pookrągłostołowego”. Niewiele w porównaniu do tego, co zapowiadała szumna okładka, głosząca w podtytule „Brutalna prawda o polskiej policji”. Ani to prawda zbyt szczera ani tym bardziej brutalna. (więcej…)

Dominik Kozar, Likwidator ’44


Moda na Powstanie Warszawskie kwitnie w najlepsze. Książki, komiksy, filmy, płyty opanowują polską kulturę popularną na naprawdę sporą skalę. Jak zawsze w masie zdarzają się rzeczy wybitne, dobre, przeciętne i zwyczajnie słabe. Likwidator ’44 lokuje się gdzieś pośrodku tej skali, bliżej jednak jej dolnych rejestrów. (więcej…)

Marcin Ciszewski, Piotr Liedel, Gliniarz


My, czytelnicy, mamy taką dziwną właściwość, nasiloną zwłaszcza w ciągu ostatniego wieku – lubimy podglądać cudze życia. O ile wcześniej zachwycaliśmy się wspaniałymi baśniami zaludnionymi przez różnorodne stwory, dziś potrzebujemy literatury faktu. Dyskusję na temat tego, czym jest (jeżeli jest) fakt, pozostawmy lepiej filozofom. W te nasze potrzeby wpisuje się coraz większa liczba autorów i autorek. Nie inaczej jest z książką sygnowaną przez byłego policjanta Piotra Liedela i pisarza Marcina Ciszewskiego, zatytułowaną jakże oczywiście Gliniarz. (więcej…)