Czemu nie kręcimy kryminałów?


Jakiś czas temu niewielki czytelniczy światek zelektryzowała wiadomość o ekranizacji jednej z książek Marka Krajewskiego o Eberhardzie Mocku. Nie przepadam szczególnie, ale chętnie obejrzę. Ta informacja jednak zmusiła mnie do zastanowienia nad tym, dlaczego w Polsce jakoś się nie kręci seriali czy filmów na podstawie rodzimych kryminałów. W naszej publicznej telewizji szczytem ambicji jest wzięcieCzytaj dalej „Czemu nie kręcimy kryminałów?”

Rex Stout, Układanka


Dawno już nie pisałem o powieści detektywistycznej w której bohaterem był sławny detektyw. Pora dziś nadrobić stracony czas, przypominając kolejnego z wielkich literackich tropicieli zbrodni. Przed państwem bohater o nazwisku Nero Wolfe, stworzony przez Rexa Stouta. Wybrałem Układankę nie tylko dlatego, że stała najbliżej na półce. Ta powieść jest właściwie kwintesencją tego, co w książkach z tegoCzytaj dalej „Rex Stout, Układanka”

Nick Hornby, Slam


Lubię Nicka Hornby’ego od czasów przeczytanej w liceum Wierności w stereo. Potem był oczywiście Był sobie chłopiec, a jedną z pierwszych książek przeczytanych w angielskim oryginale Fever pitch, przetłumaczone u nas jako Futbolowa gorączka. Od tamtej pory czytam jego książki w oryginale, bo język tych powieści tego wymaga. Jak wiele można stracić, wystarczy przyjrzeć bliżej się powieści Slam, u nasCzytaj dalej „Nick Hornby, Slam”