O Marku Nowakowskim słów kilka


Nie będzie dziś żadnej konkretnej książki, bo kolejna śmierć wśród wielkich pisarzy sprawiła, że poczułem jakąś ogromną pustkę. Po Marquezie i Różewiczu odszedł Marek Nowakowski. O dwóch pierwszych słyszał pewnie każdy, Nowakowski aż tak znany nie jest, zwłaszcza wśród młodszych. Niesłusznie. Bardzo niesłusznie nawet. Moim skromnym zdaniem, nikt w polskiej prozie nawet się nie zbliżyłCzytaj dalej „O Marku Nowakowskim słów kilka”

Siłaczki i syzyfi


Ktoś jeszcze pamięta taką niewielką książeczkę zatytułowaną „Siłaczka”, której autorem był Stefan Żeromski? To dość smutna historia Stanisławy Bozowskiej, która uczyła dzieci na wsi, żyjąc i umierając w biedzie. To także jeden z najsilniejszych w swej wymowie przejawów „żeromszczyzny”, czyli wspominanego w noweli „społecznikostwa”. Przyszła mi na myśl dziś, w Dzień Bibliotekarzy i Bibliotek. W naszymCzytaj dalej „Siłaczki i syzyfi”

Camilla Grebe, Åsa Träff, Bardziej gorzka niż śmierć


W skandynawskiej literaturze kryminalnej nie chodzi często o samą zbrodnię. Kostium sensacji używany jest przez autorki i autorów do pokazania jakichś społecznych problemów, do szukania nowych dróg dotarcia do czytelników z niewygodną prawdą o społeczeństwie, w którym żyją. Taką właśnie książką jest Bardziej gorzka niż śmierć. Autorki skupiły się w tej powieści na przemocy wobec kobiet.Czytaj dalej „Camilla Grebe, Åsa Träff, Bardziej gorzka niż śmierć”