Dror A. Mishani, Chłopiec, który zaginął

Czy można wyobrazić sobie mniej zachęcający początek kryminału? W powieści Chłopiec, który zaginął policjant mówi do matki zgłaszającej zaginięcie syna, że w Izraelu nie ma kryminałów, bo nie ma przestępstw. My, trzymający książkę w ręce wiemy, że musi być inaczej, więc nadal czytamy. Paradoksalnie autor nas zachęca do tego, by dowiedzieć się, czy naprawdę Izrael jest takim spokojnym miastem.

Dror A. Mishani, Chłopiec, który zaginął

Dror A. Mishani, Chłopiec, który zaginął

Zaginięcie siedemnastolatka jest głównym problemem w tej powieści. Śledztwo w tej sprawie jest czymś zgoła innym od tego, do czego przyzwyczaiły nas amerykańskie seriale, w których wszystko odbywa się w zawrotnym tempie, w kilkanaście godzin czasami. Awie Awraham, policjant prowadzący śledztwo, jest postacią zagubioną nie tylko w gąszczu śladów i tropów, prowadzących donikąd. Jest także normalnym człowiekiem, więc ma mnóstwo osobistych problemów. Jeśli dołączymy do tego postać aspirującego pisarza, który zaciemnia całą historię, tworząc własną książkę na temat wydarzeń, to otrzymamy pełen obraz tej powieści.

Chłopiec, który zaginął na pewno nie jest dla miłośników wartkiej akcji. Tu wszystko rozgrywa się raczej na planie psychologicznym, wewnętrznym. Śledztwo toczy się powoli, właściwie bardzo leniwie, a ilość śladów i wątków, które pojawiają się w jego trakcie, wymaga od czytelnika naprawdę uważnej lektury. Nie tylko z tego powodu jednak to powieść szczególna. Mishani postanowił zagrać z czytelnikami w grę nie tylko na poziomie śledztwa kryminalnego, ale także zwrócić uwagę na odwieczny problem poetyki powieści. Co jest prawdą, co zmyśleniem, jak oddać na papierze rzeczywistość to pytania równie ważne, jak wyjaśnienie tego, co stało się z zaginionym młodzieńcem. Dzięki temu elementowi książka staje się czymś więcej, niż zwykłą rozrywkową literaturą, która ma na celu uprzyjemnienie czasu. Pozostawia po sobie wątpliwości, które nie odchodzą długo po zakończeniu lektury.

Mishani zapowiada cykl. Jeśli uda mu się utrzymać poziom debiutu, to może być naprawdę dobra seria. Pozostaje zatem cierpliwie czekać. I mieć nadzieję, że WAB zapewni nam polskie wersje nowych książek autora.

Advertisements

2 comments

  1. Przy niektórych książkach kryminalnych skupionych na szybkiej akcji i rozwiązaniu sprawy, widać często jak wszystko zbyt łatwo wpada im w ręce. „Chłopiec” wydaje się w tym miejscu być interesujący, bo bardziej realnie podchodzi się w nim do sprawy. Idzie na listę poszukiwanych tytułów.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s