Piotr Schmandt, Gdański depozyt


Rodzimi miłośnicy i miłośniczki literatury kryminalnej zmuszeni są do życia w dwóch wymiarach. W wymiarze pierwszym jest nowocześnie i europejsko, bo półki księgarni i bibliotek uginają się od skandynawskich książek. W wymiarze drugim jest staroświecko i polsko, bo najwięcej pisze się u nas tak zwanych kryminałów retro. Często – mimo tej ilości, a może właśnieCzytaj dalej „Piotr Schmandt, Gdański depozyt”

Gustaw Herling-Grudziński, Najkrótszy przewodnik po sobie samym


Od czasu do czasu wpadam w osłupienie. Może już nie powinienem, bo jednak podobnych razów było wiele i w gruncie rzeczy nadal dawać się zaskakiwać jest czynnością naiwną. A jednak wciąż mi się to zdarza. Ostatnio przy okazji „ostatniej książki Gustawa Herlinga-Grudzińskiego w pierwszą rocznicę śmierci wielkiego pisarza”. Takich książek pogrobowych jest bez liku. WystarczyCzytaj dalej „Gustaw Herling-Grudziński, Najkrótszy przewodnik po sobie samym”