Walka o prawdę

Kaja Mirecka-Ploss, Kobieta, która widziała za dużo

Kaja Mirecka-Ploss, autorka tej powieści, to istna chodząca powieść sama w sobie. Poznanie zagmatwanych losów jej życia pozwala na jeszcze lepsze zrozumienie tego, co napisała. W jej życiu wydarzyło się tak wiele, że trzeba choć trochę nakreślić główne punkty. W wieku kilkunastu lat znalazła się w obozie koncentracyjnym dla „mieszańców”, bo jej babka była Żydówką. Przeżyła, by po wojnie wyjechać do Wielkiej Brytanii. Po studiach i wyjściu za mąż zdecydowała się na powrót do Polski. Jako projektantka mody starała się przez kilka lat ubarwić choć trochę kobietom życie w Polsce ludowej. W końcu miała dość szykan ze strony milicji i UB, znalazła się znowu na Zachodzie, tym razem w USA. Wyszła powtórnie za mąż za waszyngtońskiego sowietologa. Była w końcu ostatnią towarzyszką życia Jana Karskiego, słynnego kuriera czasów II wojny. Można by jeszcze wiele dodać, bo życie miała bogate w wydarzenia, ale warto pozostawić odkrywanie szczegółów czytelnikowi.

Kobieta, która widziała za dużoKobieta, która widziała za dużo opowiada właśnie o waszyngtońskich czasach w jej życiu. Przypadkowo wplątana w sprawę zabójstwa pary narzeczonych – o morderstwo oskarżono człowieka, który był jej agentem mieszkaniowym – nie może zaznać spokoju. Coś jej mówi, że podejrzany o morderstwo kłamie. Posiada coś w rodzaju wizji, które mówią jej o przeszłych zdarzeniach. Wierzy głęboko w życie pozagrobowe, więc nie ma dla niej żadnych wątpliwości w to, co pokazują jej wizje.

Bezpośrednim impulsem do kontynuowania sprawy po uniewinnieniu podejrzanego stała się prośba wypuszczonego z aresztu niedoszłego pośrednika nieruchomości. Poprosił on bohaterkę o napisanie książki o nim. Drobny złodziejaszek i włamywacz, będący na bakier z prawem od czasów szkolnych, postanowił opowiedzieć emigrantce z Polski swoją historię. I to o tym jest ta powieść. A raczej przede wszystkim o tym. Jej głównym tematem jest dotarcie do prawdy i ukazanie długiej, trwającej ponad 2 lata, drogi do zaprowadzenia mordercy pod sąd. W tym okresie bohaterka narażała swoje życie, próbując dotrzeć do prawdy o tym, co się wydarzyło. Wyszła z niej obronną ręką, choć policja i prokuratura odwróciły się od niej, a jej życie rodzinne praktycznie przestało istnieć. I, choć ówcześnie książka nie powstała, po latach możemy poznać całość wydarzeń.

Sytuacje zagrożenia życia budziły w narratorce także wspomnienia z czasów, o których wolałaby nie pamiętać, jak na przykład okres pobytu w obozie. Wszystko to wplata w narrację naturalnie, opowiadając po prostu o tym, co wydarzyło się w jej życiu. W połączeniu z historią kryminalną całość wychodzi naprawdę przejmująco.

Jeśli ktoś szuka dobrego thrillera psychologicznego, to na pewno Kobieta, która widziała za dużo jest dla niego. Także ci, którzy zainteresowani są pogmatwanymi losami Polaków rozproszonych po świecie po II wojnie światowej znajdą coś dla siebie. A także wszyscy ci, którzy poszukują ciekawej lektury. Książka ma bowiem uniwersalne przesłanie – prawda zawsze zwycięża.

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s