Szczepan Twardoch „Obłęd rotmistrza von Egern”

Dzisiaj pora na recenzję debiutanckiej książki Szczepana Twardocha, jednego z najbardziej interesujących pisarzy młodego pokolenia, o którym zresztą pisałem już przy okazji jego nowych książek. Naprawdę warto przeczytać każdą rzecz, która wyszła spod pióra tego twórcy. Wiem, wie, brzmi to dość bałwochwalczo, ale taka jest prawda i nie zamierzam jej tu ukrywać.

Ta książka to zbiór opowiadań, rozpoczęty właśnie opowiadaniem, które dało tytuł całemu zbiorowi. To opowieść o opętaniu porucznika cesarsko – królewskich huzarów. Autor korzysta wprawdzie z wątków fantastycznych, akcja dzieje się podczas wymyślonej wojny, ale realizm, zwłaszcza historyczny jest tutaj na równych prawach. Twardoch bawi sie konwencjami, mieszając je w dowolny sposób, pełnymi garściami czerpie z wielu źródeł, miesza i przestawia składniki i przedstawia świetnie skonstruowaną opowieść wymykającą się znanym schematom.

Advertisements

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s